OBECNA PODROZ:
podrozposlubna.com

Podroz 2005:
Zdjęcia
Relacje
Trasa

Poprzednie wyjazdy
O mnie
Kontakt
Strona główna
Poradnia pedagogiczno psychologiczna
Parkiety


Dodane 19-08-2010 o godzinie 11:07




Dodane 11-06-2007 o godzinie 20:16

Nastaly znowu zlote czasy przybysza... a wlasciwie ZLOTE CZASY PRZYBYSZOW biggrin

Bierzemy slub w polowie czerwca i jedziemy w ... roczna


Dodane 28-01-2007 o godzinie 13:18

Hej,
Zapraszam na www.poradnia.edu.pl to nowa inicjatywa mojej rodziny - Poradnia Pedagogiczno - Psychologiczna DIALOG w Warszawie. Mamy nadzieje, ze będziemy mogli pomoc wielu dzieciom i rodzicom.
/michal


Dodane 01-01-2007 o godzinie 21:18

Czolem!
Minął ponad rok od powrotu z mojej ostaniej podróży. Trochę zaniechałem poszukiwań "złotego świata" sad ... codzienne życie.

Dodałem krótka notke na ten temat na stronie pod tytułem "Zapiski o podróżowaniu rok po ostatniej podróży", znajdziecie ją w zakładce relacje lub kliknij tutaj

A wczoraj był SYLWESTER w00t
Fotki z imprezy są w zakladce Zdjęcia.


Dodane 09-03-2006 o godzinie 21:49

Czesc po dluzszej przerwie...
Minely 3 miesiace od mojego powrotu do domu. 3 miesiace pracy i "normalnego" zycia. Co tu duzo gadac, te pol roku w podrozy bylo wyjatkowe. I wyjatkowo duzo sie nauczylem. Mozecie wierzyc, badz nie, ale to jest fakt. Wszystkich, ktorych interesuje to, co mam na mysli zachecam do skontaktowania sie ze mna.

Zreszta zapraszam na moj pokaz, ktory odbedzie sie w warszawie. Obiecal, ze bedzie w lutym. Ale nie wyszlo...
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zapracowanych. I jeszcze serdeczniej tych, ktorzy maja duzo wolnego czasu!
/michal


Dodane 09-12-2005 o godzinie 09:02

W DOMU!
Ano jestem, wróciłem. Koniec laby, koniec przyjemności, koniec przygody, marzenie zrealizowane! Czas zacząć marzyć na nowo... Choć teraz będzie raczej powrót do normalnego, codziennego życia!

Uzupełniłem w końcu stronę, bo zalegałem od kilku tygodnisad Dodałem opowiastki z Kambodży, z Indii, z Himalajów i takie ostatnie przemyślenia. Dziś jeszcze dodam fotki z Himalajów i będzie komplet. Projekt Złoty świat przybysza będzie zakończony... Nie, żartuję, tylko tegoroczny projekt będzie zakończony. Złoty świat przybysza mam zamiar budować i rozwijać dalej!!!biggrinsmilecoolwink


Dodane 27-11-2005 o godzinie 12:31

Siemanko wszystkim!
Jeszcze w Indiach jestem, ale juz niedlugo wracam do domciu! Wlasnie wrocilem z Himalajow! Pieciotysiecznik zdobyty (oj nie bylo latwo) i napstrykalem dziesiatki zdjec o wschodzie slonca trzeciej gory swiata, ktora byla tuz przede mna! Poza tym niezly extreme mialem, ale o tym napisze w relacji.
Buzka i do zobaczenia niedlugo.


Dodane 13-11-2005 o godzinie 10:41

Hello z Indii po raz kolejny! Dwa tygodnie spedzilem w doborowym towarzystwie - fotki wlasnie wrzucilem!

Dzis zaczynam swoj ostatni etapik podrozy! Jade w Himalaje na maly skrawek Indii pomiedzy Nepalem, Tybetem, Butanem i Bangladeszem.

Buzka


Dodane 28-10-2005 o godzinie 19:55

Dziendobry!
Ostatnio bylem taki zajety, przemieszczalem sie duzo z miejsca na miejsce... jutro znowu samolot, lece z Warszawy przez Mediolan do Delhi... i nie sam:)

Ale w koncu udalo mi sie dodac fotki, uzupelnilem Laos i dodalem Kambodze. Milego ogladania!
/michal


Dodane 17-10-2005 o godzinie 13:25

Namaste! (Hello w Hindi)
Moje plany jak to moej plany, ciagle ulegaja zmianie. I wczorja przylecialem z Bangkoku przez Kuala Lumpur do Delhi. Choc to pewnie nie koniec zmianwink

Dawno juz nic nie dodalem na strone. A dzialo sie oczywiscie troche. Dodam najpozniej w przyszlym tygodniu - jeszcze troche fotek z Laosu i zdecia oraz relacje z Kambodzy.

Lecac do Indii przyznam szczerze, ze nie wiem nic o indiach ponad to co wie kazdy nie ruszjacy sie z Europy. Nawet nie mam jeszcze przewodnika. Bede poznawal wszystko na miejscu... bedzie ciekawie!

Tymczasem mialem kontakt i mieszkam w Delhi z miejscowa rodzina. Jak do nich lecialem wiedziale tylko, ze oboje, tzn maz i zona, sa pastorami. Nawet nie wiedzialem jakiej religii...smile


Dodane 17-10-2005 o godzinie 13:29

Hej,
Trzymam sie w Kambodzy juz 10 dni. Po dwudniowym wesolym i skutecznym (naprawilem aparat:) pobycie w Bangkoku spedzilem godziny w slynnych swiatyniach Angkor Wat. Totalnie imponujace. Potem relaks w stolicy i 3 dniowa czadowa wycieczka motorami crossowymi az pod wschodnia granice z Wietnamem. Zdumiewajace jakimi drogami (albo ich brakiem) da sie tymi motorami pokonywac. Jutro na poludnie, na plaze. A potenm z powrotem do Tajlandii, gdzie w Bangkoku koncze swoja tegoroczna przygode z Azja Poludniowo-Wschodnia i zaczynam ostatnia przygode w tej podrozy - INDIE.
trzymka


Dodane 27-09-2005 o godzinie 10:31

Sajbadi! (siema po laotansku)
Nastapila zmiana planow z przyczyn niezaleznych... zamiast kolejne 2 tygodnie spedzic na poludniu laosu jade dzis z Vientiane do Bangkoku. Szwankuje mi aparat i jade probowac go naprawic (lub kupic nowy:(. Ale nie ma tego zlego, potem na 2 tygodne do Kambodzy pewnie pojade, zamiast Laosu:).

Wrzucilem relacje i fotki z Laosu, milego!
Buzka


Dodane 24-09-2005 o godzinie 11:48

halo halo,
Juz prawie 2 tygodnie minelo od opuszczenia Hanoi ijestem w Laosie. Troche sie dzialo w miedzyczasie, sporo zobaczylem i przygod przezylem. Bylem poza zasiegiem czegokolwiek na polnocy w gorach w malych wioskach. Wszystko postaram sie opisac gdy jutro lub pojutrze dotre do stolicy Vientiane! Zdrowko!


Dodane 13-09-2005 o godzinie 19:10

Udalo mi sie dodac troche zdjec (z wielu) oraz relacje z wietnamu przed wyjechaniem do Laosu, milego ogladania


Dodane 11-09-2005 o godzinie 17:50

Hejka!
Juz tydzien jestem w Wietnamie! Kraj mnie bardzo zaskoczyl, bardziej niz przpuszczalem! Wlasnie wrocilem z 6dniowej przejazdzki starym ruskim motorem po gorach i malych wioskach w polnocno-zachodnim wietnamie! Bylo to zdecydowanie jedna z najfajniejszych rzeczy jakie zrobilem podczas wszystkich moich wyjazdow!! Opis wycieczki postaram sie szybko umiscic. Tymczasem wrzucilem dwie relacje z przyjazdu do wietnamu!
narka
/m


Dodane 03-09-2005 o godzinie 02:52

Czolem!
Skonczylem juz swoja blyskotliwa, kilkudniowa kariere surfurasmile Jutro raniutko lece do Hanoi, do Wietnamubiggrin! W tym samym czasie para przyjaciol - Asia z Tomkiem beda sobie mowili TAK, a potem toasty, tance, oczepiny w00t!

Dodalem ostatnio 3 realacje (NZ, AUS, moje zapiski) oraz artykul z Przekroju. Zycze milej lektury wytrwalymcool


Dodane 29-08-2005 o godzinie 09:51

Siemanko!
Pomiedzy falami ktora lapie (lub nie) na desce wrzuciem troche fotek z wyspy poludniowej NZ i z AUS!
Milego
/m


Dodane 23-08-2005 o godzinie 05:46

Czesc,
Od tygodnia siedzie w Australii. W sumie tak jak sie spodziewalem, drozej niz w NZ, ludzie mniej mili, mniej do ogladania! Ale ja tu przyjechalem surfowac! Juz piaty dzien to robie i dzis fale mnie pokonaly, za duze dla mnie!

Jutro jade terenowka na 3 dni na piaszczysta wyspe, mam nadzieje ze bedzie fun!

Tymczasem dodalem 2 relacje, o moim dobytku i moim autostopowiczowaniu!

Milego!
/m


Dodane 16-08-2005 o godzinie 11:42

Hej, zblizam sie powoli!
To znaczy zaraz lece z NZ do Australi, bede o 2 godz blizej do domciu!
NZ byla czaderska, piekna i wiele ciekawych zabaw jak black water rafting, kilka porzadnych wedrowej gorskich, jaskinie...

Tymczasem dodalem troche fotek z ostatnich dni pobytu w Polinezji and z pierwszej czesci pobytu w NZ! Milego ogladania!
/michal


Dodane 04-08-2005 o godzinie 10:50

Halo z drugiego konca swiata!
Nowa Zelandia zaskakuje mnie bardzo pozytywnie. Przeciez wogole mialem tu nie przyjezdzac, potem tylko na kilka dni, teraz planuje prawie 3 tygodnie, a moze zostane dluzej!

Piekne krajobrazy, super mozliwosci (np. black water rafting, czyli splyw rzeka w jakiniach kilkadziesiat metrow pod ziemia...) i sami Kiwi (jaj potocznie nazywa sie Nowo zelandczykow, raczej od ptaka niz od owocow) okazuja sie wyluzowanymi, sympatycznymi i pomocnymi ludzmi. Jezdze stopem, czego nigdy nie robilem. Dzis mialem do przejechania kilkaset kilometrow i przez caly dzien nie moglem napisac sms. Bo co wysiadlem z jednego samochodu, to zatrzymal sie inny zanim skonczylem pisac!

Oby tak dalej!
Na razie
/michal


Dodane 31-07-2005 o godzinie 10:08

Hejeczka!
Zgodnie z obietnica uzupelnilem zdjecia! Troche tego jestbiggrin I dodalem jeszcze jedna relacje o tym jak to zeglowalismy miedzy Markizami a Tuamotus.
Milego!
Pozdrowionka z Nowej Zelandii
/michal


Dodane 21-07-2005 o godzinie 00:37

Minely ponad 3 tygodnie od ostatniego kontaktu! Ale tu na prawde nie ma mozliwosci kontaktu, nic nie dziala!sad
Wrocilismy na Tahiti i tu jest internet, ale chyba najdrozszy na swiecie.

W kazdym razie dodalem czesc relacji. Zapraszam do lektury i dzieki za wszystkie mile maile z komentarzami od tych, ktorzy czytajabiggrin Wszystkie zdjecia wrzcuce pod koniec lipca juz z Nowej Zelandii.
Buzka


Dodane 26-06-2005 o godzinie 20:06

Siemka!
Dodalem dwie pierwsze relacje z poczatku wyjazdu. Dolaczyla do mnie Monia. Dzis wieczorem lecimy do Polinezji biggrin Mam nadzieje za tydzien dodac pierwsze zdjecia z tych przepieknych wysp.
Buzka!


Dodane 22-06-2005 o godzinie 22:10

Już tydzień minąl od mojego wyjazdu. Dolecialem do San Francisco, odwiedzilem przyjaciól w Lake Tahoe w Nevadzie. Teraz jestem u kumpla w malej miejscowości Le Grande w Oregonie. Są piękne góry, typowa malomiasteczkowa, trochę kowbojska Ameryka. Bylo strzelanie z broni, plywanie w górskich jeziorach tzw. Szwajcarii w Ameryce.

Pojutrze spotykamy się z Monią w Los Angeles i za 4 dni lecimy na Tahiti w Polinezji Francuskiej:-) A następnego dnia lecimy na wyspe Hiva Oa należącą do archipelagu Markiz. Są to wyspy na Pacyfiku, dokladnie pośrodku między Ameryką Poludniową a Australią. Wsiadamy tam na jacht Alana www.wallabycreek.com i przez kilka tygodni plywamy po ponoć jednych z najpiękniejszych wysp świata.

Szerszą relację i kilka fotek z mojego krótkiego pobytu w Stanach postaram się umieścić wkrótce.
Pozdroofka
/michal


Dodane 06-06-2005 o godzinie 22:05

Moja stronka właściwie ukończona! Zamierzam regularnie ją aktualizować, dodawać relacje i zdjęcia. Mam nadzieję, że będziecie zaglądali tu regularnie i liczę, że będzie Wam sie podobało biggrin!


Dodane 05-06-2005 o godzinie 23:27

Przygotowania do wyjazdu trwają... za 9 dni ruszam, a jeszcze wiele do zrobienia!




Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.

Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań.

Złap w żagle pomyślne wiatry.

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.

Mark Twain